Toskania forever

sierpień 26th, 2008 by Małgosia

W Polityce przeczytałam impresje Krystyny Jandy na temat Toskanii, w których maluje swoje zafascynowanie tym miejscem. A robi to w cyklu „Lato w dobrym towarzystwie”, czyli znaniludzie polecają swoje ulubione miejsca. Mnie aktorka nie musi przekonywać do tego magicznego zakątka Ziemi. Pod wszystkim (za wyjątkiem miejsca, którego jeszcze nie znam) podpisuję się wszystkimi łapami. Jak nigdy, przez skórę czuję i widzę obrazy, o których wspomina. Jeden krótki cytyt: „Kiedy patrzę na ten krajobraz, na kolory, na morze, kiedy otula mnie to powietrze, zapach, dźwięki, czuję tkliwość, topnieję, cichnę, jestem na swoim miejscu. (…) Gdziekolwiek się tu pojedzie, na cokolwiek zagapi, będzie miło.” Ostatnio myśl o Toskanii chodzi za mną jak wierny pies. Czuję, że muszą tam pojechać. Dla podtrzymania obrazu, który noszę w sobie od kilku lat. Ale jak narazie mogę tylko powspominać poprzedni pobyt i… planować następny.

toskana-m-451.jpgTo jest droga wytyczona na kacu.

toskana-m-031.jpg Ja i wspaniała Volterra.     toskana-m-431.jpg Moi chłopcy. 


toskana-m-oliwka1.jpgMoja ukochana oliwka.

 toskana-m-radda1.jpg
Taki zwykły sobie widoczek.


toskana-m-siena1.jpgŻywa natura, Sienna.

Kategoria: Wycieczka

One Response

  1. Sylwia Presley

    Ahhh, sliczne! Ty piekna, widoczki piekne, nawet ptaszek lubi pieska! No prosze!:)

    Zabierz mnie ze soba!!!

Zostaw komentarz

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Uwaga: Moderacja jest wlaczona. Nie ma potrzeby ponownego wysylania.