<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.2.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Magiel Małgosi</title>
	<link>http://www.magiel.hu</link>
	<description>Informacje od Małgosi dla całego świata!</description>
	<pubDate>Sun, 20 May 2012 07:59:52 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Gdynia 2012</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=443</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=443#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 07:59:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=443</guid>
		<description><![CDATA[Nie co trochę jest święto - pomyślałam sobie po  pierwszych 2 dniach oglądania festiwalowych filmów. Ale też nie jest zasadą, że skoro w jednym roku było sporo filmów dobrych, to w kolejnej edycji muszą być filmy złe. Ale z każdym kolejnym filmem było coraz lepiej, choć nie zachwycająco.
Zastanawiałam się - i prawdopodobnie wielu ludzi o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie co trochę jest święto - pomyślałam sobie po  pierwszych 2 dniach oglądania festiwalowych filmów. Ale też nie jest zasadą, że skoro w jednym roku było sporo filmów dobrych, to w kolejnej edycji muszą być filmy złe. Ale z każdym kolejnym filmem było coraz lepiej, choć nie zachwycająco.<br />
Zastanawiałam się - i prawdopodobnie wielu ludzi o tym myślało - komu przyznano by nagrody, gdyby w konkursie nie było filmu Agnieszki Holland. Miałam poczucie nierównej konkurencji, gdyż nie ma żadnych wątpliwości, iż &#8220;W ciemności&#8221; jest filmem wybitnym, na długo pozostawającym w pamięci i zasługującym na wszelkie uhonorowania. Tylko, że o tym wiadomo było jeszcze przed festiwalem, a więc werdykt nie był trudny do przewidzenia (ale żeby aż 9 nagród?). A kogo zauważyłoby jury, gdyby tego filmu nie było? Jakby nie było, w tym roku reżyserzy sięgali do ciekawych i często jeszcze trudnych tematów. Nie ma sensu rozpatrywanie wartości artystycznych, ważności tematów czy nowości formalno-estetycznych, bo nie jestem krytykiem sztuki. Oglądałam filmy pod kątem, czy mi się podobają, czy nie. Filmy, które oglądałam z przyjemością to <em>Pokłosie </em>(ciekawa jestem jakie będą opinie po festiwalu, bo jak narazie to krytycy byli bardzo ostrożni w swoich ocenach), <em>Obława</em>, <em>Mój rower</em>, <em>Jesteś bogiem</em> i <em>Droga na drugą stronę</em>. Żadnych emocji nie wzbudziły <em>W sypialni</em>, <em>Bez wstydu</em>, <em>Dzień kobiet</em>, <em>Sponsoring</em> i <em>Supermarket</em>. Natomiast poza konkursem z przyjemnością obejrzałam <em>Piątą porę roku</em> i <em>Być jak Kazimierz Deyna</em>, które są miłe w odbiorze i są taką rozrywką, którą w kinie lubię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=443</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Podróżnik wrócił do domu</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=441</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=441#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 18:48:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=441</guid>
		<description><![CDATA[No właśnie, po 2 miesiącach nasz rodzinny podróżnik zawitał w domu. Pełen wrażeń, ale i spokoju wewnętrznego. Całą wyprawę można prześledzić na stronie: http://pl.theflow2012.com więc teraz nie ma co przytaczać szczegółów. Pierwszym zdaniem Grześka po powrocie było: Chciałbym tam wrócić. Czyli przeciwności losu nie zawsze odbierają ochotę do kolejnego planowania i marzeń. Mam wielką nadzieję, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No właśnie, po 2 miesiącach nasz rodzinny podróżnik zawitał w domu. Pełen wrażeń, ale i spokoju wewnętrznego. Całą wyprawę można prześledzić na stronie: <a href="http://pl.theflow2012.com/">http://pl.theflow2012.com</a> więc teraz nie ma co przytaczać szczegółów. Pierwszym zdaniem Grześka po powrocie było: Chciałbym tam wrócić. Czyli przeciwności losu nie zawsze odbierają ochotę do kolejnego planowania i marzeń. Mam wielką nadzieję, że ten wyjazd posłużył czemuś większemu, jeszcze nieznanemu. Zobaczymy.</p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/uratowany.jpg"  title="uratowany.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/uratowany.thumbnail.jpg" alt="uratowany.jpg" /></a><br />
a to moje ulubione zdjęcie. Szczególnie, że znam okoliczności powstania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=441</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pod dyktando</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=439</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=439#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2012 07:23:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Apolonia W.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=439</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio zajmuję się głównie śledzeniem strony wyprawy do Chin oraz tłumaczeniem tekstów na język polski. Sprawia mi to dużą przyjemność, chociaż czasami mam typowe problemy, związane z określeniem płci osoby, o której Grzesiek pisze. Staram się oczywiście wywnioskować z tekstu, czy to mężczyzna, czy kobieta, ale od kiedy wiem, że są też mistrzynie taiji, to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio zajmuję się głównie śledzeniem strony wyprawy do Chin oraz tłumaczeniem tekstów na język polski. Sprawia mi to dużą przyjemność, chociaż czasami mam typowe problemy, związane z określeniem płci osoby, o której Grzesiek pisze. Staram się oczywiście wywnioskować z tekstu, czy to mężczyzna, czy kobieta, ale od kiedy wiem, że są też mistrzynie taiji, to już nie jestem taka pewna. Niekiedy pomagają zdjęcia:)</p>
<p>Chrzonszcz grzmi w czcinie</p>
<p>Wczoraj PoloniaNova zorganizowała po raz pierwszy Dyktando Polonije. Frekwencja była bardzo duża (biorąc pod uwagę, że był to na Węgrzech dzień parcy) i mimo, że często słyszałam: &#8220;to tylko zabawa&#8221;, to jednak w każdym odezwała się nutka rywalizacji i chęci pokazania sobie samemu, że znamy język polski. Sam tekst był - w mojej ocenie - dość trudny, głównie ze względu na sporą ilość obcych słów (ja sama poległam głównie na nich), ale taki jest nowoczesny język: rozwija się i przyswaja. W sumie, razem z Danielem, zajęliśmy czwarte miejsce, co uważam za niezły wnik. Ale do przyszłego roku muszę się poprawić, nie ma co.<br />
Po dyktandzie był wykład profesora Jerzego Bralczyka o mówieniu publicznym. Właściwie nie wykład, tylko wielkie show tego wspaniałego mówcy. Aż żal, że tak krótko, ale z pewnością prof. Bralczyk nie był u nas ostatni raz. I takie właśnie działanie organizacji polonijnej ma wielki sens i pożytek. Gratulacje!<br />
<a href="http://www.magiel.hu/wp-content/dyktando-1.jpg"  title="dyktando-1.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/dyktando-1.thumbnail.jpg" alt="dyktando-1.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=439</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Polska w Budapeszcie</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=436</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=436#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 23:27:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=436</guid>
		<description><![CDATA[Zanim spełni się marzenie niektórych polskich polityków, żeby Budapeszt był nad Wisłą, Polacy dokonali bratniej &#8220;inwazji&#8221; na Budapeszt. Przyjechali na obchody węgierskiego święta narodowego, i żeby wyrazić poparcie dla polityki tutejszego rządu oraz wyrazić sprzeciw przeciw polityce Unii Europejskiej. Zadanie wykonali bezbłędnie, a przy okazji opkazali Węgrom, jak należy demonstrować. Byli bardziej widziani i słyszani [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zanim spełni się marzenie niektórych polskich polityków, żeby Budapeszt był nad Wisłą, Polacy dokonali bratniej &#8220;inwazji&#8221; na Budapeszt. Przyjechali na obchody węgierskiego święta narodowego, i żeby wyrazić poparcie dla polityki tutejszego rządu oraz wyrazić sprzeciw przeciw polityce Unii Europejskiej. Zadanie wykonali bezbłędnie, a przy okazji opkazali Węgrom, jak należy demonstrować. Byli bardziej widziani i słyszani niż sami Węgrzy. A przecież pokonali setki kilometrów, a i sam Budapeszt też przeszli wzdłuż i w szerz. No, aly my mamy demonstracje we krwi. Nie do końca rozumieli przemawiających, nie zawsze wiedzieli, jaka jest polityka węgierskiego rządu, ale wykazali wielką solidarność z niektórymi Węgrami. Tak chętnie powtarzana przyjaźń polsko-węgierska miała swoją nową odsłonę.<br />
W odróżnieniu do lat wcześniejszych demonstracji i wieców było tym razem kilka, co dobitnie świadczy o kondycji węgierskiego społeczeństwa, a właściwie o rozbiciu społeczeństwa, które na ulicy wyraża poparcie dlas swoich idoli. Od prawa do lewa, każdy miał możliwość dać upust swoim sympatiom, A wszyscy odwoływali się do tej samej tradycji Wisony Ludów.<br />
<a href="http://www.magiel.hu/wp-content/15marcawbudapeszcie.jpg"  title="15marcawbudapeszcie.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/15marcawbudapeszcie.thumbnail.jpg" alt="15marcawbudapeszcie.jpg" /></a></p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/wielkiwyjazd.jpg"  title="wielkiwyjazd.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/wielkiwyjazd.thumbnail.jpg" alt="wielkiwyjazd.jpg" /><br />
(zdjęcia za portalem origo)<br />
</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=436</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pod flagą biało-czerwono-&#8230;</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=433</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=433#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 18:39:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=433</guid>
		<description><![CDATA[I znowu kolejna demonstracja do kolekcji. tym razem organizatorem była węgierska Solidarność. Niestety, muszę przyznać, że tutejsze demonstracje są nieprzyzwoicie nudne. Cud, że ludzie tak długo wytrzymują. Na scenie kilkunastu mówców, i każdy wylewa swoje żale, które i tak wszyscy znają. Co prawda było granie na żywo, ale takie smutasy, że wręcz nie przystoi. Węgrzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu kolejna demonstracja do kolekcji. tym razem organizatorem była węgierska Solidarność. Niestety, muszę przyznać, że tutejsze demonstracje są nieprzyzwoicie nudne. Cud, że ludzie tak długo wytrzymują. Na scenie kilkunastu mówców, i każdy wylewa swoje żale, które i tak wszyscy znają. Co prawda było granie na żywo, ale takie smutasy, że wręcz nie przystoi. Węgrzy to jednak lubią się smucić. A przecież powinni wyrażać swoje emocje z większym życiem, tylko nie ma wodzireja. Za to, jak zwykle, przyszła cała masa ludzi z psami, zupełnie jakby chodziło o protest przeciwko zamknięciu schroniska:). Niestety, była jedna mało miła chwila, kiedy prowadzący napomknął o tym, że w przyszłym tygodniu w geście poparcia dla urzędującej władzy, przyjedzie pociąg z Polakami. Cały plac Kossutha zaczął gwizdać i szumieć, a niektórzy krzyczeli: Zdrada! I tak naprawdę, to nie wiem, po co ten gest poparcia dla rządu, który ma się całkiem dobrze, robi, co chce i właściwie nie ma oponentów. Dlaczego nie było takich akcji rok temu, czy dwa lata temu?</p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-solid-1.jpg"  title="demonstracja-solid-1.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-solid-1.thumbnail.jpg" alt="demonstracja-solid-1.jpg" /></a></p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-pies-2.jpg"  title="demonstracja-pies-2.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-pies-2.thumbnail.jpg" alt="demonstracja-pies-2.jpg" /></a>     <a href="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-pies-3.jpg"  title="demonstracja-pies-3.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/demonstracja-pies-3.thumbnail.jpg" alt="demonstracja-pies-3.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=433</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Matka podróżnika - odkrywcy</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=430</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=430#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Mar 2012 17:38:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Grzesiek, mój syn, wyjechał na 2 miesiące do Chin. Będzie to dla niego duża próba sił i charakteru. Plany ma ambitne i bardzo mu życzę, żeby się spełniły. Łatwo nie będzie, ale kto powiedział, że to co miłe, musi być łatwe? Wyjechał już 1 marca i tym razem (był już kiedyś samotnie w Pakistanie i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Grzesiek, mój syn, wyjechał na 2 miesiące do Chin. Będzie to dla niego duża próba sił i charakteru. Plany ma ambitne i bardzo mu życzę, żeby się spełniły. Łatwo nie będzie, ale kto powiedział, że to co miłe, musi być łatwe? Wyjechał już 1 marca i tym razem (był już kiedyś samotnie w Pakistanie i na Bali) doceniam potęgę internetu, szybkiego kontaktu i tych różnych Facebooków, Flikkerów, itd. On pisze swoje zapiski, a my - ja i Agi - tłumaczymy na angielski i polski, i już wiadomości idą w świat. Po raz pierwszy także nie boję się o niego. Jest mądrym, rozsądnym facetem i napewno da sobie radę. Szkoda może, że jest sam, ale jak go znam, przekuje to w zaletę. Oczywiście najtrudniejszy był moment na lotnisku, kiedy najbardziej odczuwa się  mającą za chwilę nastąpić rozłąkę. I wtedy poczuałm się jak matka Vasco Da Gamma, albo innego Kolumba, które też nie wiedziały, co czeka ich synów, kiedy opuszczali dom, a potem udowodnili, że nie wyjechali na darmo:).</p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/0036_gyakorlas-kozben.jpg"  title="0036_gyakorlas-kozben.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/0036_gyakorlas-kozben.thumbnail.jpg" alt="0036_gyakorlas-kozben.jpg" /></a><br />
Na bieżąco można śledzić poczynania w Chinach:<br />
<a href="http://pl.theflow2012.com/">http://pl.theflow2012.com</a><br />
<a href="http://hu.theflow2012.com/">http://hu.theflow2012.com</a><br />
<a href="http://theflow2012.com/">http://theflow2012.com</a><br />
Zapraszam</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=430</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Moja praca</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=429</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=429#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2012 10:05:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=429</guid>
		<description><![CDATA[W zasadzie nie piszę o swojej pracy, a chyba szkoda, głównie ze względu na wspaniałych ludzi, których mam okazję poznać. Czasami moja rola wygląda tak:

Może kiedyś, za kilka lat, powinnam spisać przynajmniej niektóre spotkania w memoarach? Zobaczymy.
Nagranie dzięki uprzejmości Jerzego Celichowskiego.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W zasadzie nie piszę o swojej pracy, a chyba szkoda, głównie ze względu na wspaniałych ludzi, których mam okazję poznać. Czasami moja rola wygląda tak:<br />
<iframe height="315" width="420" frameBorder="0" src="http://www.youtube.com/embed/zRw6hGmIiMM"></iframe></p>
<p>Może kiedyś, za kilka lat, powinnam spisać przynajmniej niektóre spotkania w memoarach? Zobaczymy.</p>
<p>Nagranie dzięki uprzejmości Jerzego Celichowskiego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=429</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Węgry 2011 - film</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=426</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=426#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 20:12:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[Węgierski świat filmowy ma za sobą niezwykle oryginalnw wydarzenie: 43 Festiwal Filmu Węgierskiego. Już sam fakt, że został zorganizowany jest niecodzienny, bo obawiano się, że nie będzie co pokazać i to bez funduszy państwowych. A jednak Stowarzyszenie Filmowców Węgierskich - guru festiwalu był bez wątpienia Béla Tarr - zdecydowało się na nie przerwanie ciągu festiwalowego, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Węgierski świat filmowy ma za sobą niezwykle oryginalnw wydarzenie: 43 Festiwal Filmu Węgierskiego. Już sam fakt, że został zorganizowany jest niecodzienny, bo obawiano się, że nie będzie co pokazać i to bez funduszy państwowych. A jednak Stowarzyszenie Filmowców Węgierskich - guru festiwalu był bez wątpienia Béla Tarr - zdecydowało się na nie przerwanie ciągu festiwalowego, a i chyba jakieś pieniądze się znalazły, skoro koło mnie, na seansie otwierającym trzydniową imprezę siedzieli dyrektorzy festiwali filmowych z Berlina i Cannes. Co prawda wpadli jak po ogień, na kilka godzin, ale dali mocy wyraz swojej obecności. Na międzynarodowej konferencji prasowej wyłożyli swoje stanowisko i wyrazili poparcie dla będącej w dość dziwnym stanie - węgierskiej kinematografii. (Jakoś w Gdyni, na naszym festiwalu, nie było takich tuz europejskiego kina. Może za mało u nas poliytki w filmie?). Wiadomo, że węgierskim filmie dzieje się teraz tak sobie i jak narazie - nie ma już starych struktur, a nowe jeszcze nie pokazały efektu - panuje lekki niepokój, by nie rzec chaos. Mimo tego pokazano w Budapeszcie osiem filmów fabularnych i kilkadziesiąt dokumentów, animacji i krótkiego metrażu. Mnie starczyło czasu na kilka fabuł i miałam dość mieszane uczucia. Bardzo podobał mi się pomysł Györgya Pálfiego <em>Final cut</em>, w którym reżyser wykorzystał ujęcia z ponad 400 światowych filmów (był i Wajda, i Polański, i Kieślowski) do opowiedzenia prostej historii pomiędzy kobietą i mężczyzną. Prosta rzecz, ale jaka fajna i spójna. I ile radości z oglądania gwiazd ekranu w nowym odczytaniu! Wielkie gratulacje montażystom i reżyserowi. Drugim filmem, który daleko odbiegał od pozostałych to <em>Drzwi </em>Istvána Szabó ze świetną rolą Helen Mirren. Dla porządku muszę odnotować polski akcent, czyli film Krisztiny Deák <em>Agłaja</em>, który współprodukował łódzki Opus Film, z muzyką Zbigniewa Preisnera. I to był najsilniejsza strona tego filmu. Natomiast najdziwniejszy był film <em>Węgry 2011</em>, 11 krótkich filmów znanych reżyserów, którzy skomentowali aktualną węgierską rzeczywistość (i ciągle powtarzali w rozmowach kuluarowych, że zrobili to bez pieniędzy). Jeżeli tak wygląda ten świat, to nie jest dobrze, ale też nie jest to cała prawda. Należy więc mieć nadzieję, że nowy system finansowania wejdzie w fazę produkcji i w przyszłym roku mniej będzie filmów w takim ponurym nastroju.<br />
<a href="http://www.magiel.hu/wp-content/magyar-filmszemle-1.jpg"  title="magyar-filmszemle-1.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/magyar-filmszemle-1.thumbnail.jpg" alt="magyar-filmszemle-1.jpg" /></a>     <a href="http://www.magiel.hu/wp-content/magyar-filmszemle-tarr.jpg"  title="magyar-filmszemle-tarr.jpg" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/magyar-filmszemle-tarr.thumbnail.jpg" alt="magyar-filmszemle-tarr.jpg" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=426</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Miłość biliźniego, odsłona druga</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=419</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=419#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2012 15:53:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=419</guid>
		<description><![CDATA[Większość teatrów dopiero po kilku latach nabiera swoistego charakteru, głównie dzięki wyselekcjonowanemu repertuarowi. Wygląda na to, że Teatr Zebra, który ma już za sobą kilka wystawień, zaczyna być sceną powtórzeń w różnych wydaniach. Mieliśmy już teksty J. Przybory w dwóch wariantach, a ostatnio grupa ta przedstawiła drugą wersję sztuki &#8220;Miłość bliźniego&#8220; Leonida Andrejewa. I bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Większość t</span><span style="font-size: 10pt; font-family: 'Arial','sans-serif'">eatr<span style="color: #1f497d">ów</span> dopiero po kilku latach nabiera swoistego charakteru, głównie dzięki <span style="color: #1f497d">wyselekcjonowanemu </span>repertuarowi. <span style="color: #1f497d">W</span>ygląda na to, że Teatr Zebra, który ma już za sobą kil<span style="color: #1f497d">k</span>a wystawień, zaczyna być sceną po<span style="color: #1f497d">w</span>tórzeń w różnych wydaniach. Mieliśmy już teksty J. Przybory w dwóch wariantach, a ostatnio grupa ta przedstawiła drugą wersję sztuki &#8220;<em>Miłość bliźniego</em>&#8220;<span style="color: #1f497d"> Leonida Andrejewa</span>. I bardzo dobrze, bo świadczy to przede wszystkim o rosnących możliwościach tego zespołu i o odwadze w podejmowaniu różnych styli. Tym razem zaproponowano nową wersję, która nie dość, że była interesująca inscenizacyjnie, to jeszcze ukazała możliwości naszych aktorów.<span style="color: #1f497d"> Bezsprzecznie osobą, która „ukradła” przedstawienie był <strong>Ábel Bükkfalvy</strong>, który w pierwszej inscenizacji, z pewnymi oporami, podołał roli pastora. Natomiast tym razem udźwignął zadanie składające się z ról trzech postaci, i jeszcze dodał wiele od siebie. Dorósł do zadania i wykonał je na medal. Podobnie zresztą jak i <strong>Ilona</strong> <strong>Herich</strong>, w której występie widać coraz większy apetyt na scenę i, rozwijające się możliwości – być może Im właśnie najbardziej dopasowano rolę do charakteru. Wielką przyjemnością było też obserwować wielce ciekawą i nie obfitującą w zbyteczne gesty kreację <strong>Alfreda</strong> <strong>Wtulicha</strong>, po raz pierwszy na scenie. Spektakl odegrano w bardzo dobrym tempie, z odważnymi wstawkami z tekstów Aleksandra Błoka i Daniela Charmsa. <strong>Wiesław Hołdys</strong>, kreator tego zamieszania, doprowadził do powstania zgranego zespołu, pracującego ciężko na wspólny efekt, który wszystkich widzów niezmiernie usatysfakcjonował.</span></span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Prosimy o podanie najbliższych terminów kolejnych wystawień!</p>
<p></span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">„Spadaj!” – performance w wykonaniu Grupy teatralnej ZEBRA<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Reżyseria: Wiesław Hołdys<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Występują:<br />
Á</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">bel Bükkfalvi<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Emil Celichowski<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Ilona Herich<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Agnieszka Kis Piotrowska<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Grzegorz Pakowski<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Monika Piwowarska<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Magda Rajtar Szabó<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Milena Wartecka<br />
</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">Alfred Wtulich<br />
o</span><span style="font-size: 10pt; color: #1f497d; font-family: 'Arial','sans-serif'">raz Teresa Csordas<br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=419</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Hej, kto Polak&#8230;</title>
		<link>http://www.magiel.hu/?p=414</link>
		<comments>http://www.magiel.hu/?p=414#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 10:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Małgosia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[Gosia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magiel.hu/?p=414</guid>
		<description><![CDATA[Nowy Rok zaczął się także serią demonstracji. Jeszcze nie tak dawno myślałam, że Węgrze niechętnie wyszliby na ulicę. Jakże się myliłam! Od początku stycznia nic, tylko uprawiają politykę uliczną. Mieliśmy demonstrację niezadowolonych z rządu, przeciwko i za prezydentem, a w właściwie w sprawie jego podejrzanego doktoratu, a wczoraj pochód poparcia dla rządu. Miałam powstrzymywać się od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowy Rok zaczął się także serią demonstracji. Jeszcze nie tak dawno myślałam, że Węgrze niechętnie wyszliby na ulicę. Jakże się myliłam! Od początku stycznia nic, tylko uprawiają politykę uliczną. Mieliśmy demonstrację niezadowolonych z rządu, przeciwko i za prezydentem, a w właściwie w sprawie jego podejrzanego doktoratu, a wczoraj pochód poparcia dla rządu. Miałam powstrzymywać się od pisania o polityce, ale jak widać, nie da się. Wczorajszy przemarsz odnotowuję z kilku powodów. Po pierwsze do mieszkających w Budapeszcie Polaków rozesłano list (<em>fragment poniżej</em>) namawiający do udziału, bo taka jest nasza powinność wobec obecnej władzy węgierskiej (!?) Dlaczego trzeba nas - jako jedną grupę – mieszać do polityki, tego zrozumieć nie potrafię. Dla mnie polityczne zapatrywania są jak wyznawana religia - prywatne. No, chyba, że należę do partii i razem z nią idę w jednym szeregu. Po drugie, bo liczba uczestników – jak nigdy dotąd - przeszła najśmielsze oczekiwania nawet organizatorów. I to im należy pogratulować zdolności organizacyjnych (jak sądzę Węgrzy też dostali jakieś zachęcające listy) i to na terenie całego kraju, a nawet spoza. Po trzecie, po raz pierwszy było tak wiele haseł w obcych językach. Czyli przekaz skierowany był jednoznacznie do Europy, a może nawet Świata. Wśród uczestników przemarszu była także ekipa polskiej telewizji publicznej (na wcześniejszych demonstracjach nieobecna).</p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/polska-litwa.JPG"  title="polska-litwa.JPG" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/polska-litwa.thumbnail.JPG" alt="polska-litwa.JPG" /></a>     <a href="http://www.magiel.hu/wp-content/przekaz-do-swiata.JPG"  title="przekaz-do-swiata.JPG" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/przekaz-do-swiata.thumbnail.JPG" alt="przekaz-do-swiata.JPG" /></a>     <a href="http://www.magiel.hu/wp-content/w-biegu.JPG"  title="w-biegu.JPG" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/w-biegu.thumbnail.JPG" alt="w-biegu.JPG" /></a></p>
<p>Fragment listu do Polaków mieszkających na Węgrzech:<br />
<em>Drodzy Przyjaciele: węgierscy Polacy z rodzinami i innymi osobami nam bliskimi!<br />
My, żyjący na Węgrzech Polacy – w imię naszej narodowościowej jedności – nigdy nie wchodziliśmy w żadne układy partyjne, nie opowiadaliśmy się po stronie żadnej opcji politycznej. Tak myślimy i dziś, teraz jednak nie o partie chodzi. Obecnie całe Węgry znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie zewnętrznym, będąc ściskane mackami globalnej, światowej finansjery i wywierany jest na nie niespotykany dotychczas nacisk, celem pozbawienia ich narodowej niezależności. Węgry w 2010 roku opodatkowały banki i wielkie firmy handlowe, które uprzednio od podatków były zwolnione, zaś zyski w dużej mierze wywoziły zagranicę. Wszystko to odbywało się kosztem coraz bardziej ubożejącego węgierskiego społeczeństwa, narodu. Stąd ów zmasowany atak, aby zmusić Węgry do uległości, do odstąpienia od racjonalnej, sprawiedliwej i pronarodowej polityki. Musimy pamiętać przy tym: dziś atakowane są Węgry, bo one – w sytuacji olbrzymiego wewnętrznego kryzysu i zadłużenia – pierwsze miały odwagę przeciwstawić się ciążącemu na nich światowemu złu. Jutro w analogicznej sytuacji może znaleść się tak samo jakikolwiek inny kraj, który też jest ograbiany, a któremu też – podobnie jak Węgrom - ważna jest wolność narodu i własnej  historii, kultury. Takim drugim krajem może zresztą niedługo okazać się i Polska.<br />
Z tych powodów – w sobotę, 21 stycznia – my Polacy też bierzemy udział w wielkiej narodowej demonstracji narodu węgierskiego, która odbędzie się w Budapeszcie, w obronie Węgier i ich pronarodowej polityki, a organizowana jest przez związki organizacji cywilnych CET i CÖF i nosi nazwę „Pochód pokoju”. (&#8230;)<br />
Zapraszamy do wzięcia udziału w demonstracji wszystkie osoby, którym nie jest obojętny los Węgier, a także w imię tysiącletnigo braterstwa naszych dwóch, zawsze wspierających się w potrzebie, narodów.<br />
W imieniu organizatorów: dr Konrad Sutarski</em></p>
<p><a href="http://www.magiel.hu/wp-content/pod-flaga.JPG"  title="pod-flaga.JPG" rel="lightbox[roadtrip]"><img src="http://www.magiel.hu/wp-content/pod-flaga.thumbnail.JPG" alt="pod-flaga.JPG" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magiel.hu/?feed=rss2&amp;p=414</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

